LaNinia – Loneliness

    Nie wiedząc, że LaNinia to rodzimy zespół z Strzelec Krajeńskich sformowany z inicjatywy Daniela Ludwiczaka, można by odnieść wrażenie, iż mamy do czynienia (do słuchania) z formacją pochodzą zza Atlantyku. Na Loneliness wszystko brzmi tak, jakby dopiero przed chwilą przyleciało z JFK na pokładzie Boeinga i tylko przez nieco odmienną pisownię można nabrać podejrzeń – w końcu LaNinia to nie La Niña<, pogodowa anomalia oraz nazwa punkowego zespołu z południa Stanów Zjednoczonych. Trudno także uwierzyć, że taki materiał wyszedł od zespołu sformowanego w lutym 2018 roku, bo Loneliness brzmi rozkosznie profesjonalnie. Ten album to gładziutki asfalt pod kołami Forda Mustanga.

    LaNinia to zespół grający groove z domieszkami rocka, metalcoru oraz deathu, ale trudno jest oddać słowami to, jak w rzeczywistości brzmi taka mieszanka, bowiem na papierze brzmi to jak dosyć specyficzna kombinacja. Loneliness to czterdzieści minut nisko zestrojonych, choć nie przesadnie przesterowanych, gitar, wygrywających zwaliste, groovowe riffy, ponad którymi unosi się naprzemiennie ostry i łagodny, czasami wręcz radiowy głos Mateusza Popisa. O tej płycie trudno jest napisać cokolwiek, aby nie utonąć w superlatywach, bo tego materiału słucha się naprawdę dobrze i przyjemnie. Kawałki nie zlewają się ze sobą w jeden ciąg dźwięku, solówki są bardzo dobrze dobrane, brak tutaj dłużyzn, nie ma nadmiaru przesterów oraz efektów, przez co trudno odróżnić wokal od nagrania wściekłego niedźwiedzia… Z której strony by się nie przymierzyć do ugryzienia opisu krążka LaNinia, zawsze napotkamy gładką ścianą przemyślanej kompozycji, zagranej przez pewnych swego muzyków. Od melodyjnego refrenu Through the Ashes po agresywne riffy Pow (gdzie gościnnie występuje Jacek Hiro) oraz Criminal, wszystko jest tutaj zapięte na ostatni guzik. W Missed and Forgotten, podobnie jak przy The Beast That I Fed, na pierwszy plan wyrywa się przytłumione brzmienie gitar; Where Are We Now to szrapnel o zwalistym riffie pod wersem oraz dziecięcymi chórkami, które dodają całości niepokojącego wydźwięku – ta kompozycja ścina wszelkie wątpliwości już od pierwszych sekund… Praktycznie o każdym utworze można powiedzieć coś dobrego, ale wtedy recenzja przypominałaby wpis z tezaurusa.
   LaNinia oraz ich debiutancki album to prawdziwa perełka i jazda obowiązkowa dla miłośników groovu oraz pozycja godna polecenia dla maniaków wszystkich innych rodzajów metalu.

4,5/5

Black Widow Radio Czat
Anonim2466
Ktoś z was wie co to za nagranie teraz leci ?
Anonim2466
Uwielbiam taki Metal miazga.
Anonim2470
Ktoś wie gdzie można Bizona spotkać?
Anonim2466
Dlaczego teraz nie piszę co jest teraz grane ?
Anonim2466
Fantastyczne Metalowe kawałki lecą.
Anonim2466
Niestety nie wiem ja tylko Bizona słyszę podczas listy.
Anonim2466
Super muza BWR rządzi Dobranoc wszystkim ja sobie jeszcze posłucham.
Bizon
Witam wszystkich. Chciałbymogłosić ze spowodu choroby dziszejszy strim sie nie odbędzie. Zapraszam wszystkich gorąco na przyszłytydzień.
Anonim2750
Dobry Bizonie choroba nie wybiera życzę zdrowia i szybkiego powrotu do nas smile
Anonim2791
Dobry wieczór to jest audycja Extreme Metal ale pierdzielnięcie yeaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaah smile
Anonim2791
Zajebiście że jest jakaś fajna Metalowa audycja.
Anonim2791
Słychać Czarną Wdowę jak ja tęskniłem smile
Anonim2791
Troszkę radio szumi.Ale to jest Metalowy czad świetny zespół.
EwaMartinez
Aphesis.jpg
EwaMartinez
Sinful.jpg
EwaMartinez
1. Introspection-Brasil 2. Aphesis-Hawaii 3. Dark Phantom -Iraq 4. Sinful-Russia 5. Ancient sphereS-Costa Rica 6. The Fallen Prophets - South Africa 7. Sodoma-Brasil 8. Old Throne-Mexico
Bizon
sorki ale dziś nie maa audycji z powodu choroby!
Anonim4003
czemu na John doe nieda się głosować?
Anonim4059
Dlaczego nie wyłączyliście już głosowania na siarczystą listę ?
Anonim4232
witamy wszystkich bardzo serdecznie !!
EwaMartinez
hello! smile
Kostek
Siemanko wink
Czarna Wdowa
jutro audcyja !!
Anonim5291
zaraz zaczynamy laugh
Anonim5301
SALIDOS DESDE MEXICO
Liczba użytkowników: 0

Dostosuj