Airforce - The black box recordings vol 2

Ktoś zna ten zespół? Słyszał? Wie kto i co znaczy? Pewnie nie albo mało kto orientuje się w temacie. Mi się o uszy obiło, słyszałem nawet pierwszy album z 2016. I byłoby na tyle tej znajomości. Okazało się jednak, że zespół byłych członków Iron Maiden, działający od 1989 roku ma się dobrze i broni składać nie zamierza.

Ktoś przeczytał wyżej Iron Maiden i albo już szuka z wywieszonym językiem no bo przecież Dziewica, więc to musi być dobre, a niektórzy pewnie wzruszyli ramionami. Kto ma rację? Nie chcę stawać pomiędzy jednymi, a drugimi ale szczerze i uczciwie powiedzieć trzeba, że rację mają obydwa obozy. Nie oznacza to, że AirForce nie ma niczego dobrego do zaproponowania.

Rozpoczynający EP-kę „Finest Hour” nie jest może najwyższych lotów ale patrząc na to, co ma do zaproponowania większość dzisiejszych zespołów heavy metalowych, robi się naprawdę interesująco. Trzeba przyzwyczaić się do specyficznego brzmienia gitar ale główny riff może robić wrażenie. No i to ciągłe, nieodparte zastanawianie się (przynajmniej ja tak mam) jakby to było, gdyby zaśpiewał tu Bruce Dickinson… Refren nie robi tak dobrego wrażenia jak reszta utworu ale jest całkiem, całkiem nieźle. Można rzecz, że wręcz klasycznie. Nie należy on do heavy metalowych killerów ale ostatni w kolejce też nie jest.

Co innego taki „Sniper” w którym gościnnie zaśpiewał nie kto inny jak sam Paul Di’Anno. Bardzo przyjemny, wręcz epicki heavy metalowy klasyk. I jaka szkoda, że pozostanie szerzej raczej nieznany metalowej gawiedzi. Ex wokalista Maidenów już nieraz udowadniał, że na wiele go jeszcze wokalnie stać i tu nie jest inaczej. Powiem wprost – gdyby to był utwór Iron Maiden, to z miejsca stałby się klasykiem. Utwór osadzony bardzo mocno w klasycznych latach ’80, atmosferą pasujący gdzieś w okolicach „Somewhere In Time”. Pięć minut doskonałego, epickiego, heavy metalowego wymiatania. Polecam.

Dobre wrażenie podtrzymuje kończący EP-kę „Lost Forever”. I znów ta namolna myśl – co by się stało, gdyby zaśpiewał tu Bruce, choćby tylko we fragmentach.

Szkoda, że ten mini album właściwie przejdzie bez echa. Może jakiś die hard fan Paula Di’Anno będzie znał. Tylko co z tego? Nic. Ja szczerze polecam. Bardzo dobry, „wojenny” heavy metal, bardzo mocno osadzony w najlepszych latach tego gatunku. Mało jest takich nagrań.

Więc na co czekacie? Znajdźcie jeden egzemplarz dla siebie. Szczerze polecam.

4/5

~ Vincent

Najnowsze artykuły
Black Widow Radio Czat
EwaMartinez
Aphesis.jpg
EwaMartinez
Sinful.jpg
EwaMartinez
1. Introspection-Brasil 2. Aphesis-Hawaii 3. Dark Phantom -Iraq 4. Sinful-Russia 5. Ancient sphereS-Costa Rica 6. The Fallen Prophets - South Africa 7. Sodoma-Brasil 8. Old Throne-Mexico
Bizon
sorki ale dziś nie maa audycji z powodu choroby!
Anonim4003
czemu na John doe nieda się głosować?
Anonim4059
Dlaczego nie wyłączyliście już głosowania na siarczystą listę ?
Anonim4232
witamy wszystkich bardzo serdecznie !!
EwaMartinez
hello! smile
Kostek
Siemanko wink
Czarna Wdowa
jutro audcyja !!
Anonim5291
zaraz zaczynamy laugh
Anonim5301
SALIDOS DESDE MEXICO
Czarna Wdowa
Nowa wersja Siarczystej Listy Przebojów juz wjechala na salony laugh
Czarna Wdowa
hello !!
Anonim9431
Slayer może częściej?
Anonim9761
to autopilot
Anonim9826
Saludos desde chilee
Anonim9835
SuperMetalowa muza leci BWR pozdrawia Marcin i bardzo wam kibicuje smile
Anonim9835
Tylko dlaczego teraz się nie wyświetla co gra ?
Anonim9892
Witam i tak tutaj nikt nie odpiszę ale teraz muza leci zespół Warbell klasa.
Czarna Wdowa
dlaczego sadzisz ze nikt nie odpisze laugh
Anonim11439
To radio jest Martwe !!!
Anonim11509
wcale nie jest !!
Anonim11827
Można słuchać i nie pisać. smile
Anonim17246
Całkiem przyjemna muzyka leci. Muszę tu częściej zaglądać wink
Liczba użytkowników: 1

Dostosuj