Angelic Desolation – Rumpus Time Is Over rECENZJA

Kiedy tytuły utworów na długograju zespołu o wdzięcznej nazwie Angelic Desolation to Intergalactic Alien Bastard lub Shadow Slasher 666, wiedz, że coś się dzieje. Na szczęście wystarczy unieść wzrok ponad aromatycznie nazwaną pozycję Catpiss Vapor, aby napotkać Dinosaurs In Minor Chords i odzyskać mocny chwyt na rzeczywistości. Krótka wyprawa po YouTubowym kanale ekipy z Denver oraz ich poprzednich nagraniach szybko pokazuje, że mamy do czynienia z zespołem, który ma na siebie pomysł, nie specjalnie przejmuje się tym, co myślą inni, a przy tym w tekstach umieszcza słowa o bogu urojonym oraz demonach tuż obok przypadkowo wstrzykniętej w oko heroiny czy ożywianiu umarłych w celu… lubieżnym.

Mówiąc wprost, jest to stylistyka rodem z ekstremalnie brutalnych, kiczowatych i krwawych horrorów typu „tak złe, że aż śmieszne” – sam zespół zresztą przyznaje się do miłości wobec takowych produkcji. Słuchanie Rumpus Time Is Over przypomina seans filmu, który oglądamy nie z powodu poruszających serce walorów artystycznych, ale żeby zobaczyć jak daleko zawędruje wskazówka „ohydometru”, pokazującego wartość w „brutalnych egzekucjach” podzielonych przez „hektolitry krwi”. Dodajmy jeszcze, że Angelic Desolation grają gatunek, który sami ochrzcili mianem „American Razorgrind”, będący wypadkową deathu, thrashu, grindcoru. Tak więc, jeżeli ktoś nie kupuje takiej maniery grania to bardzo mi przykro – groteska, dystans do siebie, przerysowanie, wszelkiego rodzaju ekstrema to chleb powszedni Angelic Desolation.

Nie ma sensu opisywanie dokładnie całego albumu, zważywszy na to, że Rumpus Time Is Over albo się polubi albo znienawidzi i żaden elaborat tego nie zmieni. Każdy z utworów jest dosyć unikalnym kolażem growlu, screamu, pig squealu, wykręconej perkusji i naprawdę mocnych riffów. Konia z rzędem temu, kto zrozumie o czym dokładnie śpiewa Jay Medina, bo czasami jego partie brzmią jak brutalnie wyszczekiwane losowe sylaby, pomiędzy które zaplątało się jakieś wyraźniej brzmiące słowo… ale tak ma być. Rumpus Time Is Over to techniczna jatka balansująca na krawędzi śmieszności, a cała ta krwawo-groteskowa otoczka jest celowym zabiegiem. Trzeba lubić tego typu sieczkę, żeby nie poczuć się zmęczonym przez ciągłą nawałę dźwięków, ale dla miłośników ekstremalnej muzyki jest to pozycja ciekawa. Niestety dla wszystkich pozostałych taki album okaże się najzwyczajniej w świecie odrzucający już po trzech minutach otwierającego album The Seven Hells Of A Weed Thief, z czego pierwsze sześćdziesiąt sekund to intro.

Czterdzieści dwie minuty, bo tyle trwa Rumpus Time Is Over, to niczym niezakłócona masakra, podczas której z głośników sączy się jucha, żyletki oraz inne ostre przedmioty. Jeżeli kogoś taki opis zachęca, to znaczy, że Angelic Desolation jest tym, czego szuka.

Starlight

Najnowsze artykuły
Black Widow Radio Czat
EwaMartinez
Aphesis.jpg
EwaMartinez
Sinful.jpg
EwaMartinez
1. Introspection-Brasil 2. Aphesis-Hawaii 3. Dark Phantom -Iraq 4. Sinful-Russia 5. Ancient sphereS-Costa Rica 6. The Fallen Prophets - South Africa 7. Sodoma-Brasil 8. Old Throne-Mexico
Bizon
sorki ale dziś nie maa audycji z powodu choroby!
Anonim4003
czemu na John doe nieda się głosować?
Anonim4059
Dlaczego nie wyłączyliście już głosowania na siarczystą listę ?
Anonim4232
witamy wszystkich bardzo serdecznie !!
EwaMartinez
hello! smile
Kostek
Siemanko wink
Czarna Wdowa
jutro audcyja !!
Anonim5291
zaraz zaczynamy laugh
Anonim5301
SALIDOS DESDE MEXICO
Czarna Wdowa
Nowa wersja Siarczystej Listy Przebojów juz wjechala na salony laugh
Czarna Wdowa
hello !!
Anonim9431
Slayer może częściej?
Anonim9761
to autopilot
Anonim9826
Saludos desde chilee
Anonim9835
SuperMetalowa muza leci BWR pozdrawia Marcin i bardzo wam kibicuje smile
Anonim9835
Tylko dlaczego teraz się nie wyświetla co gra ?
Anonim9892
Witam i tak tutaj nikt nie odpiszę ale teraz muza leci zespół Warbell klasa.
Czarna Wdowa
dlaczego sadzisz ze nikt nie odpisze laugh
Anonim11439
To radio jest Martwe !!!
Anonim11509
wcale nie jest !!
Anonim11827
Można słuchać i nie pisać. smile
Anonim17246
Całkiem przyjemna muzyka leci. Muszę tu częściej zaglądać wink
Liczba użytkowników: 0

Dostosuj