Bifrost - 8

Bifrost – 8

Bifrost był dla mnie zaskoczeniem. Kiedy nazwa zespołu trąci mitologią skandynawską z miejsca na myśl nasuwają się brodaci panowie w drakkarach, którzy przy dźwiękach Amon Amarth czy Bathory udają się w „przyjacielskie” odwiedziny do jakiegoś klasztoru na Wyspach Brytyjskich. Spodziewałem się czegoś w nurcie powyższych zespołów, a tymczasem panowie z Suwałk zaserwowali bardzo ciekawą płytę z pogranicza hard rocka i heavy metalu.

8 nie jest bardzo długim krążkiem – liczy sobie około trzydziestu minut razem z intro – jednakże ekipa z Bifrost dołożyła starań, aby ponad ilość przedłożyć jakość, co jest pierwszym plusem dla albumu. Teksty, aranżacje i kompozycje łączą się ze sobą w spójną całość, dzięki czemu poszczególne pozycje na 8 sprawiają wrażenie wyjątkowych. Na przykład Pakt Milczenia, który rozpoczyna się bardzo melodyjnie i zdawać się może, że będzie obowiązkową-smutną-balladą-na-płycie, kończy się praktycznie bez żadnego ostrzeżenia w momencie, gdy oczekujemy kolejnych refrenów. Dlaczego? Wystarczy zwrócić uwagę na tekst. Takim odważnym zabiegiem stylistycznym Bifrost postanowił podkreślić temat swego utworu i może nie każdemu to rozwiązanie przypadnie do gustu, jednakże z punktu widzenia narracji ma ono swoje uzasadnienie. Podobnie rzecz się ma z Azylem Ludovico czy Zwierzęciem, gdzie warstwa liryczna łączy się nierozerwalnie z płynącą pod nią muzyką. Oprócz I Grow – jednego z najlepszych utworów na 8 – wszystkie teksty są śpiewane po polsku, więc nie trzeba wiele wysiłku, aby wsłuchać się w to, co Bifrost ma do powiedzenia.

8 nie jest idealnym albumem, są na nim utwory, które nie przypadły mi do gustu tak bardzo jakbym chciał, chociaż nie dopatrzyłem się w nich jakiegoś ewidentnego braku (Heaven i Motyl), więc może to osobista preferencja, ale „nic to” – jak mawiał Wołodyjowski – bo na samym początku krążka, tuż za intro, znajduje się perełka: Sukkuba. Użycie tego kawałka jako „otwieracza” było najlepszą z możliwych decyzji – to świetna kompozycja. W niecałych czterech minutach jest wszystko, co w Bifrost najlepsze. Riffy, tempo, rytm, wokal czysty i ten bardziej agresywny… Równie mocnym akcentem jest kończący album utwór W Pustej Przestrzeni, gdzie możemy usłyszeć na ile stać gitarzystów, zarówno w kwestii partii rytmicznych, jak i solowych.

8 to krótki choć mocny album, który pozostawia apetyty na więcej. Całość można odszukać na YouTube, link znajdziecie na Facebookowym profilu zespołu, więc nie zapomnijcie dać im soczystej łapki w górę.

4,5/5

Najnowsze artykuły
Black Widow Radio Czat
EwaMartinez
Aphesis.jpg
EwaMartinez
Sinful.jpg
EwaMartinez
1. Introspection-Brasil 2. Aphesis-Hawaii 3. Dark Phantom -Iraq 4. Sinful-Russia 5. Ancient sphereS-Costa Rica 6. The Fallen Prophets - South Africa 7. Sodoma-Brasil 8. Old Throne-Mexico
Bizon
sorki ale dziś nie maa audycji z powodu choroby!
Anonim4003
czemu na John doe nieda się głosować?
Anonim4059
Dlaczego nie wyłączyliście już głosowania na siarczystą listę ?
Anonim4232
witamy wszystkich bardzo serdecznie !!
EwaMartinez
hello! smile
Kostek
Siemanko wink
Czarna Wdowa
jutro audcyja !!
Anonim5291
zaraz zaczynamy laugh
Anonim5301
SALIDOS DESDE MEXICO
Czarna Wdowa
Nowa wersja Siarczystej Listy Przebojów juz wjechala na salony laugh
Czarna Wdowa
hello !!
Anonim9431
Slayer może częściej?
Anonim9761
to autopilot
Anonim9826
Saludos desde chilee
Anonim9835
SuperMetalowa muza leci BWR pozdrawia Marcin i bardzo wam kibicuje smile
Anonim9835
Tylko dlaczego teraz się nie wyświetla co gra ?
Anonim9892
Witam i tak tutaj nikt nie odpiszę ale teraz muza leci zespół Warbell klasa.
Czarna Wdowa
dlaczego sadzisz ze nikt nie odpisze laugh
Anonim11439
To radio jest Martwe !!!
Anonim11509
wcale nie jest !!
Anonim11827
Można słuchać i nie pisać. smile
Anonim17246
Całkiem przyjemna muzyka leci. Muszę tu częściej zaglądać wink
Liczba użytkowników: 0

Dostosuj