White highway - hittin' the road

No jakby tu zacząć…. Może tak: nie mamy w Polsce ani mody na takie granie ani praktycznie żadnego zaplecza muzycznego ani żadnego zespołu, który potrafiłby podać glam rock czy też hard rock w postaci przyswajalnej i strawialnej przez zwykłego śmiertelnika. Nasz kraj znany jest raczej z dużo cięższego grania niż hard rockowego łojenia. O zespole White Highway usłyszałem jakiś czas temu, bodaj w okolicach roku 2017 i od tego czasu życzliwie przyglądałem się temu, co band robi.

Zaciekawia już sama okładka. Ręcznie malowana (niech mnie zespół poprawi, jeśli tak nie jest), przedstawiająca muzyków opartych bodaj o Cadillaka chyba. Wniosek swój opieram o charakterystyczny dźwięk silnika w rozpoczynającym płytę „I Wanna Rock Your Love”. Potem wchodzą klawisze, a my proszę Państwa, wciskamy gaz do dechy i pędzimy. No właśnie. Pędzimy – bo fani dobrego hard rockowego wymiatania spod znaku najlepszych płyt Scorpions, Bon Jovi czy Whitesnake nie będą zawiedzeni. Jeśli ktoś dodatkowo lubuje się w skandynawskiej odmianie tego gatunku, tym bardziej zrobi głośniej i pogna gdzieś przed siebie. Wszystko mi się tu zgadza. Mocarne gitary, dudniąca sekcja i doskonały, wysmakowany podkład klawiszy. Do tego odpowiednio drapieżny głos wokalistki. Nie łudźcie się, że usłyszycie tu jakąś gotycką divę. Nic z tych rzeczy. Mamy tu prawdziwą Rock Queen. Swoją drogą Kasiu, swoją manierą przypominasz mi nieco Doro Pesch z jednej strony, z drugiej Davida Coverdale’a i gdzieś tam w tle, w twoim głosie rezonuje sobie Ronnie James… Super.

„You Got Stuck On Me” i jasna cholera, czy to southern rock wprost z USA? Wstęp baaaaardzo przypomina mi to co robił młodziutki jeszcze wtedy Zakk Wylde na swojej pierwszej solowej płycie. Kto kojarzy pewien słynny kawałek, grany gdzieś w dżungli przez Zakka i kumpli, wie co mam na myśli. Ale zaraz potem znów wciskamy gaz i pędzimy dalej. Nie bijcie ale tak właśnie zabrzmiałoby Dream Theater gdyby skomponowało stricte hard rockowy numer. Skądinąd LaBrie lubi takie kawałki. Bardzo podobają mi się na tej płycie solówki i bardzo wysmakowane, purpurowe zwolnienia.

„Mr. Freaky” podoba mi się już mniej ale nie sposób odmówić mu charakterystycznego „drive”. Ten podkład klawiszowy bardzo kojarzy mi się z Deep Purple z początku lat ’90, gdzieś na wysokości „The Battle Rages On”. Bardzo podoba mi się ten klawiszowy „pościg” i sposób w jaki klawiszowiec udaje gitarę. Moi Drodzy. Na takie wycieczki nie może pozwolić sobie każdy. Są one zarezerwowane wyłącznie dla najlepszych. Mam wrażenie, że ktoś tu się bardzo mocno nasłuchał Dream Theater.

„Hit The Road Again”. Tu już nie pędzimy tak szybko, co nie oznacza, że nie jest bardzo wolno. Natomiast ja mam tu trochę inne skojarzenia. Przede wszystkim jako fan doom-death metalowgo łojenia, zwróciłem uwagę na barwę klawiszy. Po pierwsze nieczęsto słyszy się takie nawet na najlepszych płytach z wymienionego gatunku, po drugie, trzeba mieć cholerną odwagę by taki podkład wykorzystać. No i smakowity pojedynek klawiszowo-gitarowy. Yessssssssss.

„Free Fallin” to zgodnie ze sztuką nagrywania płyt wybitnych przyjemna balladka. I bardzo fajnie w głosie Kasi znów rezonuje Wielki David Coverdale. Ballada bardzo, bardzo w stylu Whitesnake z najlepszych lat działalności.

Czegoś takiego jak „City Lights” mogliby pozazdrościć najwięksi giganci. A więc najpierw wita nas miażdżący obiekty bas, niczym z pewnego utworu (bodaj Absta, jeśli dobrze pamiętam) O.N.A. a potem wchodzą zajebiste klawisze. Hard rockowa wokalistka zamienia się tu w… Tinę Turner. No no, babcia Turner ma powody do zazdrości. Chciałbym usłyszeć ten numer nagrany w duecie Bieńkowska-Turner!

„Monkey Spirit” był singlem zapowiadającym płytę. Jest tu cholernie purpurowo. No wypisz-wymaluj Deep Purple. I ten refren kojarzący mi się z czymś, czego nie jestem w stanie sobie przypomnieć. To nie ma być zarzut. Znów wciskamy gaz do dechy, może nawet mocniej i pędzimy Caddym autostradą przed siebie.

Czego jak czego ale Van Halen się tu nie spodziewałem. I znów nie ma być to zarzut, ponieważ „Show That Feelin’” nie powstydziłby się ani David Lee Roth ani sam Eddie Van Halen na płycie 1984. Kto lubi „Panama” czy słynne, grane już na milion sposobów „Jump” nie będzie zawiedziony.

„Lighthouse” to znów takie nieco purpurowe klimaty do spółki z dźwiękami generowanymi przez Klausa Meine i kumpli. Do tego dodajmy obowiązkowo melodykę wszystkich hitów z lat ’80 i ’90 i mamy hit. No właśnie. Trudno tu wskazać faworyta. Każdy z utworów doskonale sprawdzi się na koncertach.

Przy pierwszych dźwiękach „Here I Am” przeszył mnie dreszcz. Pomyślałem, że to „November Rain” Gunsów… Kilka razy bardzo uważnie słuchałem tego utworu. Może napiszę tak: takie rzeczy zostawia się na koniec, na Wielki Finał. Drogie White Highway, wiecie co? Jesteście zespołem kompletnym. Niczego Wam nie brakuje, a w tym kawałku pokazaliście wszyscy pełnię swoich talentów, aspiracji, możliwości, muzycznej wyobraźni, wrażliwości i możliwości. Wielkie, wielkie brawa. Naprawdę, Wielcy zza zachodniej granicy, mogliby się od Was sporo nauczyć.

Gdzieś czytałem, że formuła rocka już się wyczerpała i nie da się już niczego nowego wymyślić. Udowodniliście, że jest inaczej. Drzemie w Waszych głowach cała masa doskonałych pomysłów, które tylko czekają na ubranie w słowa i muzykę. Drzemie w Was ogromny głód sukcesu. Wykorzystajcie to wszystko bo macie naprawdę wiele do powiedzenia i pokazania. Będę Wam gorąco kibicował. Wielkie brawa.

10/10

Skład:

Kasia Bieńkowska – lead vocal/ lyrics Paweł „Polish Paul” Gromadzki – guitars Michał Dybus – bass, back voc Mirek Skorupski – keyboard, back voc Tomek Sobieszek – drums

ale bebny nagrywal sesyjnie Grzegorz Bauer (Millenium, Another Pink Floyd)

10/10

Vincent

Najnowsze artykuły
Black Widow Radio Czat
EwaMartinez
Aphesis.jpg
EwaMartinez
Sinful.jpg
EwaMartinez
1. Introspection-Brasil 2. Aphesis-Hawaii 3. Dark Phantom -Iraq 4. Sinful-Russia 5. Ancient sphereS-Costa Rica 6. The Fallen Prophets - South Africa 7. Sodoma-Brasil 8. Old Throne-Mexico
Bizon
sorki ale dziś nie maa audycji z powodu choroby!
Anonim4003
czemu na John doe nieda się głosować?
Anonim4059
Dlaczego nie wyłączyliście już głosowania na siarczystą listę ?
Anonim4232
witamy wszystkich bardzo serdecznie !!
EwaMartinez
hello! smile
Kostek
Siemanko wink
Czarna Wdowa
jutro audcyja !!
Anonim5291
zaraz zaczynamy laugh
Anonim5301
SALIDOS DESDE MEXICO
Czarna Wdowa
Nowa wersja Siarczystej Listy Przebojów juz wjechala na salony laugh
Czarna Wdowa
hello !!
Anonim9431
Slayer może częściej?
Anonim9761
to autopilot
Anonim9826
Saludos desde chilee
Anonim9835
SuperMetalowa muza leci BWR pozdrawia Marcin i bardzo wam kibicuje smile
Anonim9835
Tylko dlaczego teraz się nie wyświetla co gra ?
Anonim9892
Witam i tak tutaj nikt nie odpiszę ale teraz muza leci zespół Warbell klasa.
Czarna Wdowa
dlaczego sadzisz ze nikt nie odpisze laugh
Anonim11439
To radio jest Martwe !!!
Anonim11509
wcale nie jest !!
Anonim11827
Można słuchać i nie pisać. smile
Anonim17246
Całkiem przyjemna muzyka leci. Muszę tu częściej zaglądać wink
Liczba użytkowników: 0

Dostosuj